POWRÓT do nauczania ZDALNEGO? Premier nie pozostawia złudzeń…

Od wielu miesięcy cały świat zmaga się z epidemią koronawirusa. Spory problem z groźnym wirusem ma wiele krajów takich jak Stany Zjednoczone, Brazylia czy nawet Polska. Od tygodni w naszym kraju odnotowujemy rekordową ilość zakażeń. Czy z tego też powodu nauczanie w szkołach będą się odbywały w trybie zdalnym? Premier Mateusz Morawiecki nie pozostawia złudzeń. 

Epidemia koronawirusa w Polsce od wielu nie ustępuje, a zakażeń jest coraz więcej. Tak, więc nic nie wskazuje na to, aby liczba zakażeń spadła. Coraz częściej mówi się o szczepionce przeciw COVID-19 jednak i do tego na razie długa droga.

Sporo osób zastanawia się też czy rząd planuje przywrócić nauczanie zdalne w szkołach. Ostatnio na ten temat wypowiedział się premier Mateusz Morawiecki. Stwierdził, że na razie nie widać konieczności, aby zajęcia były zdalne.

Na dzień dzisiejszy 98 proc. szkół funkcjonuje w systemie stacjonarnym i tylko niewielki ich procent funkcjonuje w systemie zdalnym, albo hybrydowym. Ta strategia, którą zaproponowało w sierpniu MEN zdaje egzamin i dlatego, na dzisiaj, nie widzimy takiej konieczności, żeby wprowadzać obowiązek nauki w trybie zdalnym

-powiedział na jednej z konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

Słyszymy wyraźnie, że są bardzo poważne uszczerbki na zdrowiu, również psychicznym, w sytuacji długotrwałej izolacji. To dlatego dzisiaj szukamy i znajdujemy rozwiązania hybrydowe, mieszane, które z jednej strony pozwalają uczyć zdalnie, gdy dochodzi do szerokiego rozprzestrzeniania się COVID-19, ale z drugiej strony chcemy możliwie w wysokim stopniu utrzymać normalne funkcjonowanie społeczeństwa

-zaznaczył premier.

Jaka jest Wasza opinia na ten temat? Sądzicie, że nauczanie zdalne jest konieczne, czy jednak lepiej jest zostawić wszystko tak jak jest?

 

Źródło: interia.pl

Foto: zrzut ekranu/YouTube

 

 

 

Komentarze

Komentarze