Boniek zaczepił Najmana. Takiej riposty mógł się nie spodziewać! [FOTO]

Na Twitterze niejednokrotnie zdarzało się już, że osoby znane z polskiego sportu wymieniały uszczypliwości publicznie. Tym razem takowa sytuacja dotyczy dawnej gwiazdy piłki nożnej, a obecnie prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniewa Bońka oraz kick-boksera i zawodnika MMA Marcina Najmana. Warto podkreślić, że to Zbigniew Boniek pierwszy zaatakował swoim wpisem swojego oponenta. Mógł jednak nie spodziewać się tego jaką ripostą odpowie znany zawodnik mieszanych sztuk walki.

 

W jednym ze swoich wpisów na Twitterze Marcin Najman odniósł do wieści dotyczących wypowiedzi znanego boksera z USA Deontaya Wildera po przegranej walce z Tysonem Furym. W mediach sportowych pojawiły się bowiem wieści mówiące o tym, że Wilder jest na tyle rozgoryczony przegraną, iż szuka różnych przyczyn braku sukcesu. Ma on m.in. zarzucać swojej matce, że przez nią ma zbyt chude nogi.

 

Boks to bardzo trudny i bardzo niebezpieczny sport. Efekty walki z Furym są duże…

– Wypowiedział się Marcin Najman komentując wiadomości o tym, że amerykański bokser oskarża własną matkę o swoje mankamenty.

 

Do tego właśnie wpisu Najmana postanowił odnieść się w sposób ironiczny prezes PZPN. Postanowił on przygryźć zawodnikowi MMA w temacie jego porażek.

 

 

Były piłkarski gwiazdor, a obecnie działacz odpowiedzialny za rozwój polskiej piłki nożnej, niekoniecznie jednak mógł się spodziewać riposty na jaką zdecydował się Marcin Najman odpowiadając na zaczepkę skierowaną do jego osoby.

 

Prezesie Boniek, proszę mi przypomnieć… Jak nazywał się trener Reprezentacji Polski w Piłkę Nożną, który po kolejnych przegranych zostawił drużynę i sam uciekł do Włoch? Pozdrowienia

– Napisał zawodnik MMA w odpowiedzi.

 

Marcin Najman opublikował na Twitterze również wyniki spotkań naszej drużyny narodowej z końcówki 2002 roku i skwitował to jakie można wyciągnąć z nich wnioski ironicznym stwierdzeniem nawiązującym do pokonania reprezentacji San Marino.

 

Na tym jednak się nie skończyło, bowiem Zbigniew Boniek po raz kolejny skierował jeden ze swoich twitterowych wpisów do zawodnika mieszanych sztuk walki.

 

Ja do Ciebie z sercem, jak ojciec do syna, na wesoło a Ty chcesz ze mną walczyć… chcesz znowu tak skończyć… trzymam kciuki 21.11 Byku

— Napisał prezes PZPN publikując zdjęcie zrobione po jednej z przegranych przez Marcina Najmana walk i nawiązując do zaplanowanej na 21 listopada kolejnego pojedynku.

 

 

Źródło: Sport.pl ; Twitter/@MarcinNajman ; Twitter/@BoniekZibi

Fot.: Wikimedia Commons

Komentarze

Komentarze