Niepokojące wieści ws. stanu zdrowia posła Konfederacji chorującego na COVID-19. „Płuca w rozsypce…”

Nie tak dawno informowaliśmy na łamach naszego portalu, że poseł Konfederacji Artur Dziambor znalazł się w gronie osób zarażonych słynnym już wirusem SARS-CoV-2, z którego roznoszeniem się również nasze państwo musi się zmagać. Przekazywaliśmy też później, że niestety stan zdrowia znanego polityka wymagał skierowania go na hospitalizację w szpitalu. Teraz niestety pojawiły się kolejne złe wieści w tej sprawie. Niepokojący wpis dotyczący swojego samopoczucia i zdrowia zamieścił na Twitterze także sam zainteresowany.

 

Konfederacja to środowisko polityczne, które w ostatnim czasie kojarzone było w dużej mierze z krytykowaniem nakładania obostrzeń, a nawet sugestiami ze strony jej polityków, bądź sympatyków i działaczy, iż pandemia to tak naprawdę globalny spisek. Jak jednak widać, koronawirus może mocno dać się we znaki także przedstawicielom ich partii.

 

Artur Dziambor nie opuszczał domu od końca października, kiedy to zachorował na COVID-19. O objawach jakie mu zaczęły wówczas doskwierać oraz tym jak opowiadał o swoich doświadczeniach związanych z przechodzeniem choroby i czasu izolacji pisaliśmy w poniższym artykule.

 

ZOBACZ: Koronawirus w Konfederacji. Poseł opowiedział o objawach

 

Jak podawaliśmy też w późniejszym czasie, niestety jego stan zdrowia wymaga hospitalizacji w szpitalu. Dziś natomiast poinformowano, że poseł będzie musiał pozostać tam na dłużej ze względu na dolegliwości, z którymi przychodzi mu się w dalszym ciągu mierzyć, choć do zarażenia doszło jeszcze w październiku. Jak określił sam Artur Dziambor, jego płuca są na swój sposób „w rozsypce”.

 

Tak, niestety, płuca w rozsypce. W szpitalu jeszcze trochę pobędę, ale powrót do formy to miesiące.

– Napisał poseł Konfederacji w jednym z opublikowanych na Twitterze wpisów, odnosząc się do tweeta innego użytkownika.

 

Kiedy jeden z internautów zapytał na Twitterze posła czy koronawirus nie jest taki groźny jak się mówi, poseł Dziambor stwierdził w odpowiedzi, iż jest „groźny, jeśli ma się pecha takiego jak on„.

 

 

 

Źródło: Twitter/@ArturDziambor ; DoRzeczy.pl

Fot.: Facebook/Artur Dziambor

Komentarze

Komentarze