Rosjanie wściekli na polskiego sędziego! Padają oskarżenia i mocne słowa…

W ostatnich dniach kibice po raz kolejny emocjonowali się spotkaniami rozgrywanymi w ramach zmagań w turnieju Ligi Narodów UEFA. Przy okazji meczów jakie mogliśmy zobaczyć w ostatni weekend padały bramki ważne w rozstrzygnięciu tego kto ma szanse załapać się do fazy finałowej tego turnieju. Niekoniecznie miło jeden z ostatnich meczów wspominał będzie pochodzący z Polski sędzia, którego praca (co warte podkreślenia) krytycznie była oceniana również w naszym kraju przy różnorakich kontrowersyjnych decyzjach podczas spotkań naszej rodzimej Ekstraklasy.

 

W niedzielny wieczór rozegrany został m.in. mecz pomiędzy Turcją a Rosją, w którym gospodarze odnieśli zwycięstwo 3:2. To właśnie w tym spotkaniu rolę arbitra pełnił sędzia Szymon Marciniak. W związku z jego decyzjami w trakcie spotkania, wylała się na jego osobę fala krytyki ze strony rosyjskich kibiców. Co ciekawe, również ze strony niektórych Turków słychać głosy przyznające w tych zarzutach rację.

 

Oburzenie w Rosji wywołały głównie dwie decyzje Szymona Marciniaka. W pierwszej połowie pokazał czerwoną kartkę i tym samym wyrzucił z boiska Andreja Semenowa, choć po zobaczeniu powtórki zdaniem ekspertów rosyjski zawodnik nie zasłużył na taką karę, a raczej to turecki piłkarz starał się wymusić faul. W drugiej połowie natomiast, polski arbiter podyktował rzut karny dla reprezentacji Turcji, choć również w tym przypadku interwencja rosyjskiego obrońcy zdaniem wielu nie miała znamion faulu.

 

Warto przypomnieć, że w Lidze Narodów zgodnie z przyjętymi regulaminem nie ma możliwości, aby sędzia rozważył swoją decyzję w oparciu o VAR.

 

Rosyjski portal Sports.ru przytoczył wypowiedź 38-letniego Romana Pawluczenki, który w barwach „Sbornej” występował ponad 50 razy. Odniósł się on do zachowania polskiego arbitra w mocnych słowach, zarzucając przy tym Polakom, że nie lubią Rosjan.

 

Sędziowie tego meczu są łajdakami. Szkoda, że chcemy normalne rywalizować, ale zjawia się pan w czarnym stroju i zaczyna swój koncert, co wypacza wynik meczu. Polski sędzia bezczelnie załatwił naszą drużynę. Dyktuje rzut karny, choć wcale się nie należał. Wyrzucił z boiska Siemionowa, choć nie powinien zostać ukarany czerwoną kartką. Nie rozumiem, jak można tak wpłynąć na wynik i jeszcze potem czuć się dobrze. Można wyciągnąć wniosek, że polscy sędziowie zabili ten mecz. Polacy nie lubią Rosjan, widać to po takim meczu

– Stwierdził Roman Pawluczenko.

 

Jak przekazał portal Sport.pl- wpisy, których treść wskazuje na to, że rzeczywiście sędzia Marciniak mógł podejmować stronnicze decyzje w meczu pojawiają się wśród tych publikowanych przez tureckich internautów.

 

Podziękowania dla sędziego Marciniaka. Bądźmy realistami, dał niesłuszną czerwoną kartkę. Inaczej gola Rosji byśmy nie strzelili

— napisać miał jeden z tureckich użytkowników Twittera.

 

 

Źródło: Sport.pl ; Sports.ru

Fot.: YouTube/algermandz16 (zrzut ekranu)

Komentarze

Komentarze