Otwarcie karczmy w Zakopanem. Pojawiły się tłumy

W sobotę 23.01.2020 jeden z właścicieli karczmy znajdującej się na Krupówkach postanowił otworzyć lokal i zaprosić do niego gości. Właściciel zlekceważył obowiązujące zasady, lecz ma ku temu konkretne powody. Zaraz po podjęciu decyzji o otwarciu lokalu przed jego drzwiami stanęły tłumy klientów. 

 

 

Karczma „Góraleczka” to jedna z atrakcyjniejszych punktów na mapie Zakopanego, gdyż znajduje się na słynnych Krupówkach. Sytuacja związana z Covid-19 spowodowała wielkie straty gospodarcze. Właściciel świeżo otwartego lokalu Pan Gerard Wolski tłumaczy swoją decyzję poważnymi problemami finansowymi. Z racji, iż karczma została otworzona niedawno przedsiębiorca nie miał szans na żadną zapomogę.

 

 

„Zatrudniam prawie 40 osób, których nie chcę mieć na sumieniu. Codziennie ktoś przychodzi z płaczem, że nie ma na czynsz, na prąd, na wodę i to są te czynniki ludzkie, które spowodowały, że zdecydowaliśmy się na otwarcie tej restauracji. My nie dostaliśmy żadnego wsparcia, żadnej tarczy, ponieważ działamy od niedawna i nie możemy dłużej czekać, musimy płacić rachunki” – argumentuje właściciel.

 

 

Sytuacja Pana Wolskiego również nie należy do najłatwiejszych, gdyż jak zapewne wielu przedsiębiorców w naszym kraju z powodu epidemii koronawirusa popadł w poważne długi. Kilka dni temu pojawiła się jego rozmowa z WP, w której powiedział: „Ja nie mam już nic do stracenia. Mam kredyty, za chwilę będę miał komorników z każdej strony. Mamy sytuację fatalną, obawiam się, że wiosną komornik wejdzie mi na dom. Państwo powinno nas chronić. Teraz nas nie chroni, a nakłada na nas represje. Liczymy na niezawisłość sądów” – możemy przeczytać na portalu o2.pl.

 

 

Właściciel „Góraleczki” zaznacza, iż wraz z otwarciem lokalu zachowane zostaną wszelkie środki ostrożności. Klienci muszą zakryć nos i usta. Obsługa na bieżąco ma dezynfekować stoły, a klienci mają zakaz przemieszczania się w trakcie pobytu w lokalu. Obowiązuje także nakaz, dezynfekcji rąk.

 

 

Źródła:

o2.pl

Fot.:

Komentarze

Komentarze