Kolejna znana posłanka dołącza do ruchu Szymona Hołowni

W ostatnich tygodniach patrząc na sondaże sprawdzające poparcie dla poszczególnych ugrupowań politycznych można stwierdzić, że ruch Polska 2050 kierowany przez Szymona Hołownię oraz Koalicja Obywatelska idą „łeb w łeb”. Przy tej okazji część polityków Platformy Obywatelskiej lub Nowoczesnej postanawia opuszczać szeregi swojej dotychczasowej partii i wstąpić w szeregi ruchu znanego prezentera telewizyjnego. Problemy z odejściem ludzi spotkały jednak też i ruch Polska 2050, kiedy część działaczy postanowiła publicznie ogłosić, iż rezygnuje z członkostwa ze względu na to jak wygląda funkcjonowanie wewnątrz ugrupowania Szymona Hołowni.

 

ZOBACZ TEŻ: Premier Morawiecki ostro odpowiada Niemcom: „Najgorsza możliwa forma rekompensaty” [FOTO]

 

Jednym z głośniejszych politycznych transferów w ostatnim czasie było przejście byłej minister sportu Joanny Muchy z szeregów Platformy Obywatelskiej do ruchu Polska 2050 Szymona Hołowni. Zaangażować się w tą inicjatywę polityczną postanowiła także posłanka Hanna Gill-Piątek, która wcześniej zasiadała w ławach sejmowych jako posłanka Lewicy oraz senator Jacek Bury należący poprzednio do Koalicji Obywatelskiej.

 

ZOBACZ TEŻ: Świetny wykład gospodarczy premiera. Zobaczcie i posłuchajcie [WIDEO]

 

Jednakże już w czasie kampanii prezydenckiej pojawiały się głosy niezadowolenia dotyczące tego, że osoby związane z poprzednim rządem lub samym Donaldem Tuskiem przewijają się w zapleczu politycznej działalności prezentera prowadzącego program „Mam Talent”.

 

Teraz pojawiły się informacje o sfinalizowaniu kolejnego transferu z Koalicji Obywatelskiej w szeregi ruchu Polska 2050. Jak przekazano na łamach portalu Interia.pl, w tym przypadku zmienić partyjne barwy postanowiła posłanka Paulina Henning-Kloska, która dotychczas reprezentowała Nowoczesną. Co ciekawe, jej przejścia do ruchu Szymona Hołowni spodziewano się już wcześniej, jednakże udało się to zrealizować dopiero teraz. Wokół kwestii tego czemu sprawy nie załatwiono wcześniej również pojawiały się znaki zapytania i spekulacje dziennikarskie.

 

 

Źródło: Twitter ; Interia.pl

Fot.: YouTube/Szymon Hołownia (zrzut ekranu)

 

Komentarze

Komentarze