Tajemnicza śmierć młodej tancerki. Powód wyszedł na jaw

W ostatnim czasie Internet obiegła smutna wiadomość odnośnie śmierci młodej brytyjskiej tancerki pole dance. 27-letnia Leanne Norris zostawiła przed swoim zgonem wiadomość, która przybliżyła do odkrycia powodu śmierci dziewczyny. 

 

 

Jessica Leanne Norris ma na swoim koncie wiele sukcesów. Dwukrotnie zdobyła tytuł Miss Pole Dance UK. Kiedy wyszło na jaw, że dziewczyna nie żyje Internet zawrzał. Okazało się, że śmierć Leanne nie była wypadkiem. Jej ciało znaleziono w sypialni należącej do jej przyjaciela Briana Cromptona. Tancerka zamieszkała u swojego przyjaciela po wprowadzeniu obostrzeń.

 

 

Podczas ustalania przyczyn śmierci młodej dziewczyny, szybko wyszło na jaw, że to ona sama odebrała sobie życie. Jak podają źródła, tuż przed popełnieniem samobójstwa Leanne Norris wywiesiła na swoich dzwiach krótką wiadomość dla swojego przyjaciela. Przeprosiła go za swój czyn. „Nie wchodź. Zadzwoń pod numer 999. Tak mi przykro” – możemy przeczytać na portalu o2.pl.

 

 

 

Według informacji pochodzących z zeznań matki dziewczyny jej córka już od dzieciństwa zmagała się z chorobami psychicznymi. W wyniku lockdownu jej stan znacznie się pogorszył, gdyż panujące obostrzenia zaczęły kolidować z jej planami zawodowymi. Nie mogła pracować jako instruktorka fitness oraz brać udziału w zawodach pole dance. Z dostępnych źródeł dowiadujemy się, że zaraz przed podjęciem decyzji dziewczyny o zakończniu swojego życia, zażywała ona leki na depresje, a jej stan psychiczny nie należał do najlepszych. Wykorzystała ona moment nieobecności swojego współlokatora i kiedy ten wyszedł z pracy, odebrała sobie życie.

 

 

Depresja jest cichym zabójcą, który zwłaszcza w ostatnim czasie zbiera obfite plony. Warto zwracać uwagę na swoich bliskich oraz osoby, które potrzebują pomocy. Nie należy wstydzić się swojej sytuacji, gdyż depresja jest realnym zaburzeniem i może dotknąć każdego z nas. Szybka reakcja na problem oraz wsparcie bliskiej osoby, takie jak chociażby zwykła życzliwa rozmowa może uratować komuś życie. Jeśli sami natomiast znajdujemy się w trudnym położeniu, powinniśmy skorzystać z darmowych numerów jak 800 70 2222, który czynny jest całą dobę. Warto też skorzystać z pomocy specjalisty, który pomoże nam wyjść z kryzysu.

 

Źródła:

o2.pl

Fot.: pixnio.com

Komentarze

Komentarze