Ten spot pogrąży PO? Zestawienie słów i faktów nie pozostawia wątpliwości [WIDEO]

Izabela Leszczyna z Platformy Obywatelskiej zorganizowała konferencję prasową poświęconą Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, zwanej potocznie „Planem Morawieckiego”. Posłanka PO uznała jej realizację za „stracone lata”. W odpowiedzi na ten zarzut powstał spot, który zestawia wyniki gospodarcze rządów PO i PiS. Wynik? Wg internautów klasyczne „zaoranie”. 

 

 

„Pamiętacie „efekty” gospodarcze rządów D. Tuska? My pamiętamy, ale Platforma najwyraźniej zapomniała, bo wpadła na genialny pomysł zaatakowania świetnej polityki gospodarczej Prawa i Sprawiedliwości, czyli #PlanMorawieckiego” – czytamy w opisie do filmu na portalach społecznościowych. W spocie porównano dokonania Platformy Obywatelskiej w kluczowych dziedzinach gospodarki z czterema latami realizacji popularnego Planu Morawieckiego.

 

 

Fakty są nieubłagane dla PO. Między rokiem 2011 i 2015, gdy rząd tworzyli odpowiednio Donald Tusk i Ewa Kopacz, minimalna emerytura wynosiła zaledwie 728 zł. Poziom bezrobocia w Polsce był natomiast niemal najwyższy w całej Unii Europejskiej. To z kolei przekładało się na masowe migracje na zachód, zaburzając ciągłość demograficzną w Polsce. Także minimalna pensja nie robi wrażenia. Pod rządami PO ledwo przekraczała 1300 zł. To również był jeden z gorszych wyników w całej Wspólnocie Europejskiej. Przysłowiowym gwoździem do trumny PO były liczne afery, np. Amber Gold czy OFE.

 

 

Jak wobec tego w praktyce prezentuje się Polska pod rządami Mateusza Morawieckiego? Choć Strategia na rzecz odpowiedzialnego Rozwoju wciąż jest w trakcie realizacji, kondycja gospodarcza Polski jest zgoła odmienna. To drugie najniższe bezrobocie w UE i dynamiczny wzrost pensji minimalnej. Do rosnących emerytur doliczyć należy tzw. „trzynastą”, która zapewnia seiniorom solidny zastrzyk finansowy. W spocie zwrócono również uwagę na liczne inwestycje infrastrukturalne, na czele z Centralnym Portem Komunikacyjnym.

 

 

Komentarze są bardzo wymowne. Znakomita większość dostrzega te różnice i stoi w opozycji do narracji PO o „straconych latach”. Poniżej prezentujemy omawiany spot:

 

Komentarze

Komentarze