Kolejne problemy polskiej reprezentacji. Koronawirus daje się we znaki

Niestety docierają dziś do polskich mediów kolejne smutne wieści dotyczące naszej drużyny narodowej w piłce nożnej i jak widać trener Paulo Sousa naprawdę nie ma łatwych początków w ramach pracy selekcjonera polskiej reprezentacji. Dzieje się to akurat przy okazji pierwszych meczy eliminacji do Mistrzostw Świata zaplanowanych na 2022 rok.

 

ZOBACZ TEŻ: Wielka afera przed igrzyskami w Tokio! Chciał przebrać modelkę plus size za…

 

Paulo Sousa ma utrudnione zadanie w okresie, kiedy wielu Polaków szybko wystawia krytyczne oceny i recenzje w temacie już początkowych poczynań reprezentacji pod jego wodzą. Przypomnijmy, że już jutro wieczorem rozegramy kolejny mecz, a tym razem będzie to dodatkowo spotkanie z teoretycznie najtrudniejszym rywalem, gdyż zagramy na słynnym stadionie Wembley z reprezentacją Anglii.

 

Coś na co bez wątpienia może narzekać w ostatnich dniach Paulo Sousa to kłopoty niektórych piłkarzy ze zdrowiem oraz zamieszanie trwające wokół pandemii koronawirusa. Po odizolowaniu od zespołu Mateusza Klicha oraz Łukasza Skorupskiego ze względu na podejrzenie u nich obecności wirusa SARS-CoV-2, kontuzji w trakcie spotkania z Andorą doznał nasz kluczowy zawodnik- Robert Lewandowski, który w ostatnich dwóch meczach zdobył trzy bramki. W zaistniałej sytuacji nie zobaczymy go na Wembley. To jednak nie wszystko, bowiem dziś w mediach pojawiły się informacje o konieczności odizolowania od zespołu dwóch kolejnych zawodników, których oglądaliśmy podczas rywalizacji z Andorą.

 

Kolejnymi piłkarzami, u których wyniki testów na obecność koronawirusa okazały się być pozytywne to według przekazanych dziś informacji- Grzegorz Krychowiak oraz Kamil Piątkowski. Ten drugi nie zagra w meczu z Anglią, jednak sytuacja dotycząca Grzegorza Krychowiaka nie jest do końca jasna. Według treści komunikatu zamieszczonego na Twitterze przez rzecznika Polskiego Związku Piłki Nożnej, Grzegorz Krychowiak określany jest jako ozdrowieniec i na podstawie tego PZPN starać ma się o możliwość wystąpienia znanego pomocnika na Wembley. Co ciekawe, Jakub Kwiatkowski poinformował, że również on sam uzyskał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa.

 

 

 

Źródło: Twitter/@KwiatkowskiKuba ; Rmf24.pl

Fot.: YouTube/Łączy nas piłka (zrzut ekranu)

 

 

 

Komentarze

Komentarze