Kraków. Diagnostyka dzieci po Covid-19 w szpitalu Żeromskiego.

Lekarze ze szpitala Żeromskiego w Krakowie rozpoczęli diagnostykę najmłodszych pacjentów, którzy przeszli Covid-19. Dzieci skrażyły się na wiele nieprzyjemnych dolegliwości jak bóle głowy, apatyczność czy nasilenie zmian alergicznych oraz silny kaszel. 

 

 

Lekarze pełną parą rozpoczęli diagnozę dzieci, które przeszły zakażenie wirusem Covid-19.  Sama idea powstała bardzo spontanicznie. Dolegliwości po przejściu Covid-19 mogą pojawić się u każdego pacjenta. Najczęściej są to problemy związane z układem oddechowym. Zalicza się do nich także uporczywy i silny kaszel.

 

 

„Diagnozujemy dzieci przede wszystkim pod kątem chorób układu oddechowego, jak i układu krążenia. Dysponujemy pełną diagnostyką, zarówno pulmonologiczną, jak i alergologiczną, łącznie z badaniami czynnościowymi. Stosujemy metodę oscylacji wymuszonej, która jest w niewielu ośrodkach badawczych na świecie. Pozwala określić elastyczność dróg oddechowych” – słowa Marty Czubaj-Kowal, ordynatora Oddziału Pediatrycznega przytoczył portal dziennikpolski24.pl.

 

 

Jednym ze sposobów wykrywania problemów związanych z układem oddechowym jest zbadanie stężenia tlenku azotu w wydychanym powietrzu. Służy to przede wszystkim wykrycie objawowej, ale i również utajonej infekcji. „W czasie diagnostyki dzieci spędzą od jednego do trzech dni w szpitalu, w zależności od liczby badań, jakie trzeba będzie przeprowadzić. – Przed przyjęciem mali pacjenci będą wymazywani – w przypadku, gdy minęły ponad trzy miesiące od przejścia COVID-19”- czytamy w dalszej części artykułu na portalu dziennikpolski24.pl.

 

 

Objawy, które dominowały u młodych pacjentów szpitala Żeromskiego to między innymi: mocniej odczuwalne zmiany alergiczne, przedłużający się kaszel, apatyczność oraz nawracające bóle głowy. Jedną z groźniejszych dolegliwości jaka może dotknąć dzieci po Covid-19 to groźny zespół pocovidowy, który w konsekwencji może doprowadzić do przemijającej niewydolności serca. W takim wypadku jedynym wyjściem jest hospitalizacja.

 

 

Źródła:

 

dziennikpolski24.pl.

Foto.: pixnio.com

 

Komentarze

Komentarze