Rząd chce pomóc branży gastronomicznej. Rozwiązaniem ma być bon żywnościowy

Branża gastronomiczna jest jedną z tych, która najbardziej ucierpiała w związku z rozwojem wirusa Covid-19. Rząd rozważa jedno rozwiązanie, które miałoby pomóc przedsiębiorcom prowadzącym biznes w gastronomii. Kolejnym pomysłem, który ma ułatwić funkcjonowanie to wprowadzenie niższego Vatu w tym sektorze. 

 

 

Informacje o planach rządu pochodzą z portalu rmf24.pl. Według ustaleń reporterów portalu rząd rozważa wprowadzenie rozwiązania, które miałoby w znaczącym stopniu pomóc sektorowi gastronomicznemu. Mowa tutaj o bonie żywnościowym. Według planu ma on za zadanie zachęcić do częstszego korzystania z branży gastronomicznej. Pomimo tego, że nic nie zapowiada, że wkrótce zostaną otworzone branże gastronomiczne to wciąż można zamawiać posiłki na wynos.

 

ZOBACZ TAKŻE: Zmarł ks. Adam Myszkowski. Pobity duchowny nie wybudził się ze śpiączki.

 

Cała inicjatywa polega na wykupywanie bonów od rządu przez pracodawców, które przekazywane będą finalnie pracownikom. Rząd będzie powiększać wartość kupowanych bonów. Dla przykładu bon kupiony w wysokości 100 złotych osiągnąłby wartość 200-300 złotych. Bony żywnościowe miałyby działać na zasadzie bonów turystycznych. Posiadacz mógłby więc wykorzystać go w dowolnej restauracji w Polsce. Idea ta ma znacznie wspomóc branżę gastronomiczną, która nie funkcjonuje w pełnej krasie już od ponad pół roku. Obecnie wszystkie restauracje oferują posiłki i napoje na wynos i z dostawą.

 

ZOBACZ TAKŻE: Pierwszy kraj na świecie zaszczepił wszystkich dorosłych obywateli

 

Nadzieja na powrót sektora gastronomicznego do normalnego funkcjonowania została wzmocniona słowami ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Stwierdził, że jeśli po świętach liczba zachorowań się zmniejszy to obostrzenia odnośnie branży gastronomicznej zostaną  poluzowane. „Będziemy przywracali wszystkie te sektory i branże, które były dotknięte do tej pory obostrzeniami” słowa ministra przytoczył portal informacyjny rmf24.pl.

 

 

Źródła:

o2.pl

Foto.: homify.pl

 

Komentarze

Komentarze