Turysta o mały włos nie zginął w Tatrach. Podzielił się w Sieci nagraniem z wypadku [WIDEO]

Góry potrafią być naprawdę zdradliwe, szczególnie w zimie. Bez odpowiedniego przygotowania, nie ma co się wypuszczać na głęboką wodę. 1 marca 2021 roku na platformę YouTube trafiło nagranie turysty, które zarejestrowało jego niebezpieczny upadek. W kilka dni zdobyło ponad 200 tys. wyświetleń .

 

 

Udostępnione przez chłopaka nagranie pochodzi z 21 lutego 2021 roku. Mężczyzna próbował delikatnie zejść z kopuły szczytowej Giewontu. W pewnym momencie się poślizgnął i z impetem spadł na dół. Całość wygląda naprawdę groźnie, lecz finalnie mężczyzna nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń. Kilka dni po wypadku towarzyszyły mu jednak bóle w żebrach, miał problem z podniesieniem ciała z pozycji leżącej, nie był w stanie kasłać. Po upadku bardzo sie poobijał.

 

 

 

 

Mężczyzna przyznaje, że wiele czynników przyczyniło się do wypadku. Między innymi było to późne wyjście, stres i brak doświadczenia, w szczególności w schodzeniu tyłem. Niewątpliwie w takich sytuacjach powinniśmy wezwać TOPR, gdyż nawet jeśli wyjdziemy cało, po opadnięciu adrenaliny znacząco odczujemy urazy. W wielu wypadkach mogą one okazać się także niebezpieczne dla naszego życia i zdrowia.

 

 

Źródła:

turystyka.wp.pl

Foto % Wideo: YouTube – R Ż

 

 

Komentarze

Komentarze