8 C
Warszawa
niedziela, 19 września, 2021
Reklama

Pracował dla Facebooka – codziennie przeżywał prawdziwy horror.

Zobacz koniecznie

Marcin Starzonek
Pilanin, działacz społeczny, dziennikarz. Prywatnie entuzjasta szachów, historii i piłki nożnej.

Facebook jest jednym z najpopularniejszych serwisów internetowych wszech czasów i mało kto nigdy o nim nie słyszał. Użytkownicy serwisu, w liczbie niemal dwóch miliardów dziennie, umieszczają na portalu biliony treści rocznie. Wielu marzy o pracy dla tak popularnego serwisu, choć w rzeczywistości mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak wymagająca jest to praca. 

O swoich doświadczeniach związanych z Facebookiem opowiedział były jego moderator, który ze względów bezpieczeństwa nie ujawnił jednak swojej prawdziwej tożsamości. Codziennie spędzał godziny nad weryfikacją kontentu zamieszczonego na tej niebieskiej witrynie. Zmierzał się zarówno z mową nienawiści, dziecinnymi przezwiskami i konfliktami między użytkownikami. Rola administracyjna jak każda inna – ale czy na pewno?

Czy praca moderatora Facebooka rzeczywiście jest taka łatwa, lekka i przyjemna? Choć możemy mieć różne wyobrażenia, a pewnych rzeczy nawet byśmy się po ludziach nie spodziewali, to praca ta bywa prawdziwym horrorem. Pracownik amerykańskiego giganta podzielił się szczegółami swojej pracy. Ujawnił, że wśród treści, które musiał przeglądać, były również treści z kategorii bardzo drastycznych. Pornografia, morderstwa, gwałty, znęcanie się nad ludźmi – o usuwanie takich treści musiał dbać anonimowy pracownik Facebooka.

Mężczyzna dosłownie powiedział, że spędzał 8 godzin dziennie, oglądając najgorsze rzeczy, jakie ludzie umieszczają w sieci. Robił to po to, aby inni oglądać ich nie musieli. Dziś, wracając do tych wydarzeń, przeżywa prawdziwą traumę i załamuje mu się głos. Mówi o tym, że stanem psychicznym moderatorów Facebooka nikt się poważnie nie przejmuje. Na rozmowie kwalifikacyjnej zaś, ostrzeżono go tylko, że “czasem można zobaczyć coś lekko niepokojącego”. Rzeczywistość przekroczyła jednak jego największe obawy.

Całość wywiadu, w wersji anglojęzycznej, zobaczycie na youtube poniżej:

Zobacz więcej

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Najnowsze