24.9 C
Warszawa
poniedziałek, 20 maja, 2024

Lewicowe media znów oburzone gratulacjami prezydenta dla medalistek olimpijskich. Powodem nazwisko zawodniczki

Zobacz koniecznie

Najpierw lewicowe media irytował termin złożenia gratulacji srebrnym medalistkom olimpijskim w wioślarskich czwórkach podwójnych przez prezydenta RP, teraz – treść gratulacji pod adresem Jolanty Ogar i Agnieszki Skrzypulec (srebro w żeglarskiej klasie 470). Chodzi o nazwisko jednej z reprezentantek Polski.

„Znów świetne wieści z Tokio: Agnieszka Skrzypulec i Jolanta Ogar zdobyły srebrny medal olimpijski w żeglarskiej klasie 470. Gratulacje i wielkie brawa. DZIĘKUJEMY!” – napisał na Twitterze prezydent.

Wpis ani nie pojawił się z opóźnieniem – co kilkanaście dni temu wzburzyło lewicowo-liberalnych dziennikarzy oraz internautów – ani na pozór nie zawiera w sobie niczego kontrowersyjnego. Na pozór!

Oto bowiem okazuje się, że zdaniem postępowych żurnalistów Andrzej Duda dopuścił się haniebnego czynu polegającego na podaniu zaledwie jednego nazwiska Jolanty Ogar. Czy więc prezydent RP oraz jego współpracownicy pominęli fakt, że zawodniczka wyszła za mąż? Nic z tych rzeczy. Reprezentantka Polski startuje bowiem w zawodach z jednym nazwiskiem, więc prezydent nie popełnił żadnej „gafy”.

Okazuje się jednak, że Jolanta Ogar zarejestrowała w Hiszpanii jednopłciowe „małżeństwo” z Chuchie Hill – kobietą o pochodzeniu brytyjsko-hiszpańskim. Nawiązując do tej relacji polska zawodniczka występuje w mediach społecznościowych jako Jolanta Ogar-Hill i używania takiej formy przez prezydenta RP domagają się lewicowi dziennikarze. I nie interesuje ich ani fakt, że sami (np. na portalu naTemat) jeszcze przed sukcesem duetu Ogar-Skrzypulec podawali nazwisko zawodniczki w jej oficjalnej formie, ani to, że srebrna medalistka z Tokio startowała na Igrzyskach z jednym nazwiskiem, zaś polskie przepisy homoseksualnych związków nie uznają, wobec czego prezydent – jako strażnik Konstytucji – nie powinien posługiwać się formą niezgodną z prawem państwa, któremu przewodzi. No chyba, że opozycyjne hasło „Konstytucja, Konstytucja” akurat w tej sprawie nie znajduje zastosowania.

Na oficjalne dane zawodników jako źródło informacji zwrócił uwagę sam Andrzej Duda odpisując posłowi PO Michałowi Szczerbie, który na Twitterze odnotował prezydencki błąd, który wcale błędem nie jest.

Źródło: sport.pl / naTemat.pl / bezprawnik.pl / gazeta.pl / Twitter

Fot.: Eurosport Polska/YouTube

Zobacz więcej

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze