Hiszpania znalazła sposób na kryzys! Uratuje miliony ludzi od bankructwa

Lewicowy rząd w Hiszpanii wpadł na pomysł rozwiązania kryzysu gospodarczego związanego z koronawirusem. Miliony ludzi otrzymają wsparcie ze strony rządu.

Program będzie kosztował rząd 3 miliardy euro. Mianowicie chodzi o tak zwany minimalny dochód życiowy. Rząd w Hiszpanii co miesiąc będzie wypłacał jednoosobowym gospodarstwom domowym  i rodzinom kwoty od 462 do 1015 euro.

 

CZYTAJ TAKŻE; Najnowsze wyniki badań nad koronawirusem! Lekarze odkryli „niezniszczalną” grupę wiekową

 

Ta gwarancja socjalna, czyli minimalny dochód życiowy, ma być dodatkiem do zasiłku i innych pomocy socjalnych dla biedniejszych obywateli. Dochód będzie niezależny od tego, czy ktoś pracuje, czy nie. Mimo to trzeba jednak spełnić określone kryteria.

 

Do przyznania dochodu kwalifikują się jednoosobowe gospodarstwa domowe, których dochód nie przekroczył w 2019 r. 5 533 euro oraz rodziny, których dochód w 2019 r. nie przekraczał 12 184 euro.

 

CZYTAJ TAKŻE; Premier zakażony koronawirusem! Zaraził się od kelnera?

 

Pomysł Hiszpanii zyskał wielu krytyków w gronie ekonomistów i naukowców.

 

To niespecjalnie dobrze będzie wypływało na zachęcanie ludzi do pracy. Wyobraźmy sobie człowieka, który nigdy nie podejmie żadnej pracy, bo uzna, że do życia wystarczy mu minimum finansowe zapewnione przez państwo. Problem nie polega tylko na tym, że utrwala się w ten sposób bezrobocie. Fatalny przykład dostają dzieci wychowywane w rodzinach, w których oboje rodzice unikają pracy

 

– twierdzi prof. Krzysztof Piech z Uczelni Łazarskiego.

 

Zdaniem ekonomistów takie rozwiązania powinno się wprowadzać na określony czas i wyłącznie w sytuacjach ostatecznych. Mogą sobie na to pozwolić bogate państwa, dysponujące odpowiednim budżetem, aby obdarować tyle osób.

 

Nawet zwolennicy dochodu podstawowego krytykują decyzję Hiszpanii, ponieważ uważają, że obecna sytuacja nie wymaga jeszcze podjęcia takich działań i być może w bliskiej przyszłości staniemy przed gorszym kryzysem.

 

Pojawią się kiedyś na rynku pracy problemy, których przezwyciężenie będzie wymagało zagwarantowanie rzeszom ludzi stałych i pewnych wypłat. Powód? Po prostu nie będą oni potrzebni pracodawcom

 

– mówi miliarder i twórca Tesli I SpaceX, Elon Musk.

 

 

 

Źródło: polsatnews.pl / foto Pixabay.com

Komentarze

Komentarze