Niepokojące doniesienia z turystycznej części Polski! Koronawirus zaatakował…

Po okresie społecznej izolacji i kwarantanny, kiedy nie było dozwolone gromadzenie się oraz opuszczanie miejsca zamieszkania bez poważnej konieczności, aktualnie Polki i Polacy mogą spędzać czas na świeżym powietrzu, przemieszczać się, a także wypoczywać w ramach wakacyjnych wyjazdów. Niestety, wciąż jednak rozprzestrzenianie się wirusa SARS-CoV-2 stanowi zagrożenie, a walka z epidemią jak pokazują dane nie została jeszcze zakończona sukcesem.

 

O tym, że nadal mogą zaistnieć kłopoty związane z zarażaniem się przez ludzi słynnym już koronawirusem z chińskiego Wuhan, świadczy sytuacja z jaką mają do czynienia niektóre nadmorskie miejscowości w naszym kraju.

 

Do niepokojącego zdarzenia doszło m.in. w przypadku pewnej rodziny mieszkającej w Poznaniu, która wybrała się na wypoczynek do jednego z domów wypoczynkowych w Sarbinowie. Stwierdzono u nich (rodzice, babcia i dziecko) pozytywne wyniki testów na obecność koronawirusa, którym według nieoficjalnych informacji zarazić mieli się od właściciela tej posesji przeznaczonej dla turystów. Jak podał portal o2.pl, tej informacji nie potwierdziła jednak rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie. Członków poznańskiej rodziny zbadano, kiedy jedna z czterech osób zaczęła mieć objawy typowe dla zachorowania na COVID-19.

 

Rodzina przebywa obecnie na kwarantannie. Sanepid skontrolował miejsce, gdzie przebywała w Sarbinowie, ale nie stwierdzono tam nieprawidłowości 

– przekazano, a zarazem uspokojono.

 

Wspomniany dom wypoczynkowy na terenie Sarbinowa nie jest jednak jedynym tego typu ośrodkiem, w którym pojawiły się problemy związane z zarażeniem koronawirusem. Niepokojące wieści napłynęły również z Rewalu. Tam bowiem, na kwarantannę trafiło aż pięćdziesięciu ludzi przebywających w jednym z ośrodków turystycznych. U czterech z nich stwierdzona została obecność koronawirusa. Osoby te zostały ujęte w statystykach dotyczących zachorowań wśród mieszkańców województwa śląskiego.

 

Niestety obserwacje dotyczące zachowania wielu ludzi na nadbałtyckich plażach może rodzić obawy o zaistnienie kolejnych ognisk epidemii. Spora liczba turystów zdaje się bowiem lekceważyć fakt, że pandemia nie zakończyła się i nadal należy zachowywać odpowiednie środki bezpieczeństwa w trosce o zdrowie swoje i innych osób.

 

 

Źródło: o2.pl

Fot.: Pikist

Komentarze

Komentarze