Ratowali życie dziecka. Działania utrudnił im protest rolników [WIDEO]

W środę odbyły się protesty rolników organizowane w różnych częściach Polski. Uczestnicy protestu blokowali drogi, spowalniali ruch, a także wylewali gnojowicę i przywozili taczki z gnojem do biur poselskich Prawa i Sprawiedliwości. Ma być to wyraz ich sprzeciwu wobec tzw. „piątki dla zwierząt”. W negatywny sposób mogli odczuć ten protest jednak inni ludzie wypełniający swoje obowiązki i nie będący związani bezpośrednio z polityką czy rządem.

 

Sporo gorzkich i poruszających słów pojawiło się w poście opublikowanym przez ratowników medycznych na facebookowej stronie wieDZA112. Opublikowano tam również nagranie, na którym zarejestrowano sytuację związaną z protestem rolników, której okoliczności są naprawdę dramatyczne.

 

Nagrana przez ratowników sytuacja została zarejestrowana, kiedy wieźli oni matkę z dzieckiem, którego zagrożone było zdrowie i życie. Niestety szybkie dotarcie do szpitala utrudnili im protestujący rolnicy spowalniający ruch. Wydarzyło się to na drodze krajowej nr 8. Sznur pojazdów miał poruszać się z prędkością około 20 km/h.

 

Mamy już dziecko z mamą na pokładzie. Odpalamy sygnały świetlne i dźwiękowe, stając się tym samym pojazdem uprzywilejowanym. Niedaleko, tuż za miastem napotykamy dziwny korek na DK8. O co chodzi? Sznur samochodów, toczący się 20 km/h.

– Relacjonują ratownicy w udostępnionym poście.

 

Przez taki stan rzeczy, ratownicy wiozący cierpiące dziecko mieli co najmniej 20 minut opóźnienia. Na szczęście małego pacjenta udało się uratować. Jednakże jak podają dalej ratownicy, kiedy wracając otrzymali kolejne zgłoszenie w trybie pilnym, wówczas ponownie natrafili na korek spowodowany protestem rolników. Na szczęście tym razem był on krótszy.

 

 

Ja nie bronię im protestować, ale następnym razem można zaplanować to w innym miejscu, a nie blokować tak ważną drogę jak krajowa ósemka. W korku utknęli zwykli ludzie, a to nie jest ich wina.
– Cytuje słowa jednego z ratowników portal Rmf24.pl.

 

Coś tu się chyba komuś po……Dostajemy dziś zlecenie transportu dziecka w stanie zagrożenia zdrowia i życia do szpitala oddalonego od nas kilkadziesiąt kilometrów…Mamy już dziecko z mamą na pokładzie. Odpalamy sygnały świetlne i dźwiękowe stając się tym samym pojazdem UPRZYWILEJOWANYM🚑❗❗❗Niedaleko,tuż za miastem napotykamy dziwny "korek" na DK8…o co chodzi…sznur samochodów toczący się 20km/h……rozmawiamy z chudym,że może wypadek,albo co innego może być na 8️⃣Przebijamy się tą nieszczęsną drogą kilka ładnych kilometrów a zator nie maleje. Wypadku nie widać…co się kur…dzieje….okazuje się że to protest Panów rolników na traktorach blokuje nam przejazd 🤬🤬🤬Na tej trasie jesteśmy już jakieś 20 minut stratni…Dobra…dziecko dowiezione szczęśliwie do szpitala…przekazujemy pacjenta i z powrotem w drogę.Wracając dostajemy kolejne zgłoszenie w trybie pilnym,czyli znów stajemy się pojazdem UPRZYWILEJOWANYM🚑❗❗❗Na wysokości pewnej miejscowości,znów napotykamy zator na drodze…jak się później okazało,ten był kilka kilometrów krótszy…NA SZCZĘŚCIE.MOJE PYTANIE BRZMI: DLA CZEGO NIE POJEDZIECIE BLOKOWAĆ MINISTERSTWA SZANOWNI PANOWIE? BLOKUJĄC TAKIE DROGI NIE ZROBICIE KRZYWDY POLITYKOM!UCIERPIĄ NA TYM ZWYKLI OBYWATELE BO DO KOGOŚ NIE ZDĄŻY KARETKA,ALBO KOMUŚ SPŁONIE DOBYTEK ŻYCIA…Załączamy film z trasy,jak to wygląda z naszej perspektywy. Ratowników,którym zależy na czasie,bo strata czasu to strata czyjegoś zdrowia bądź życia.#wieDZA112 #RatownikMedyczny #PierwszaPomoc #Ambulans #JedziemyByRatowac #KorytarzZycia #DK8

Opublikowany przez wieDZA112 Środa, 7 października 2020

 

 

Źródło: Facebook/wieDZA112 ; PolsatNews.pl ; Rmf24.pl

Fot.: Wikimedia Commons ; Twitter/@AgropolskaPL

Komentarze

Komentarze