Covid-19 ma spory wpływ na pogorszenie sytuacji w kardiologii. Dane przerażają…

Pandemia z pewnością nie sprzyja poprawie naszego samopoczucia oraz zdrowia. Sytuacja w kardiologii, przez rozwój wirusa stała się dramatyczna. Naukowcy z Columbia University i Beth Israel Deaconess Medical Center (BIDMC) w czasopiśmie „Journal of the American College of Cardiology” przedstawili statystyki, które przerażają… 

 

 

Okazuje się, że wraz z rozwojem pandemii diagnostyka kardiologiczna znacząco ucierpiała. Liczba zgonów spowodowana chorobami układu krążenia szybko wzrosła i z pewnością przyczynił się do tego Covid-19. W niektórych miejscach Stanów Zjednoczonych liczba osób, która zmarła z powodu problemów z sercem jest ponad dwukrotnie większa niż przed wybuchem epidemii. Dlaczego pandemia tak mocno odcisnęła piętno na kardiologii?

 

 

Zjawisko to możemy zaobserwować na całym świecie. Trudno się więc nie domyślić, że ogólna tendencja ma duży związek z rozwojem epidemii i pojawieniem się wirusa Covid-19. Opieka zdrowotna funkcjonuje obecnie z goła inaczej, niż przed wybuchem pandemii. Czas oczekiwania na diagnozy oraz operacje bardzo się wydłużył. Niestety w kordiologii ma to kolosalny wpływ i każde opóźnienie może drastycznie pogorszyć stan pacjentów, co w konsekwencji doprowadzić może doprowadzić finalnie do szybkiego zgonu.

 

 

Według zebranych danych łączna liczba kardiologicznych procedur diagnostycznych w zestawieniu z 2019 rokiem, spadła aż o 64%. Statystyki te są zatrważające i z pewnością nie napawają optymizmem. W badaniu wzięto pod uwagę deklaracje 909 centrów diagnostycznych ze 108 krajów. Pokazuje to prostą rzecz, krytyczna sytuacja i wzrost zgonów z powodu nadciśnienia czy niedokrwienną serca to globalny problem.

 

 

„Nasze ustalenia wskazują na to, że pandemia mogła mieć istotny, pośredni wpływ na stan zdrowia pacjentów kardiologicznych. Prawdopodobnie miało na to wpływ unikanie wizyt w szpitalach ze względu na obawy przed zakażeniem koronawirusem, odkładanie procedur planowych i ogólnie zwiększone obciążenie placówek opieki zdrowotnej” – mówi doktor Rishi K. Wadhera z BIDMC. Więcej informacji na ten temat możemy znaleźć na stronie rmf24.pl

 

Źródła:

rmf24.pl

Fot.: pixabay.com

 

 

Komentarze

Komentarze