Jeden z członków Lady Pank prosi o pomoc dla syna

Jan Borysewicz lider Lady Pank, postanowił pomóc swojemu koledze z zespołu. Jego sytuacja nie należy do najłatwiejszych, ponieważ ma ciężko chorego syna. Borysewicz umieścił w mediach, krótki apel zachęcający do pomocy.

 

Wawrzuś Łabędzki jest synem gitarzysty Andrzeja Łabędzkiego. Kondycja chłopca nie należy do najstabilniejszych. Choruje on na zespół Noonan, który jest genetycznie uwarunkowanym zespołem wad wrodzonych. Towarzyszą temu widoczne braki rozwojowe twarzoczaszki oraz serca. Ponad to zauważa się nieprawidłowości hematologiczne, niskorosłość, a niekiedy nawet upośledzenie umysłowe. Stan zdrowia chłopczyka jest na tyle poważny, że potrzebuje on pilnej opieki, aż kilku specjalistów między innymi: kardiologa, endokrynologa oraz ortopedy.

 

Lider zespołu Jan Borysewicz zwrócił się w mediach o pomoc. „Okażcie dobre serce i pomóżcie Andrzejowi w walce o zdrowie jego ciężko chorego synka . My jako zespół Lady Pank już to robimy. Na dole macie link. Bądźcie hojni kochani. Bardzo serdecznie wam dziękuję i pozdrawiam” – pisze Borysewicz.

 

 

Również ojciec dziecka zamieścił w mediach wzruszający wpis. „Pragniemy ciężką pracą i maksymalnym zaangażowaniem zapewnić Wrzonkowi jak najbardziej ‚normalne’ życie. Stajemy na głowie, aby kiedyś dane mu było, skończyć szkoły, znaleźć fajną pracę i założyć rodzinę. Wierzymy, że rozwój medycyny pozwoli w niedalekiej przyszłości, na rozwiązanie choć części jego problemów” – przytacza słowa muzyka portal o2.pl

 

 

„Niezwykle trudno jest nam prosić o pomoc, ponieważ zazwyczaj staliśmy z tej ‚drugiej strony’, ale jak widać, życie lubi płatać figle, a choroba dziecka zmusza nas do zaciśnięcia zębów i przełknięcia wszelkich uprzedzeń” – możemy przeczytać w opisie zbiórki. Cała inicjatywa spotkała się w Internecie z dużym poparciem.

 

 

Źródła:

o2.pl

Fot.: commons.wikimedia.org

 

 

 

Komentarze

Komentarze