Rząd nie podjął decyzji ws. poluzowania obostrzeń. Co jest powodem?

26.01.2021 roku miała zapaść decyzja w związku z panującą sytuacją epidemiczną. Mateusz Morawiecki na bieżąco wspominał o poluzowaniu obostrzeń z dniem 1 lutego. Decyzja jednak jeszcze nie zapadła. Co ma wpływ na postępowanie rządu? 

 

 

Ostatnio w mediach pojawiło się wiele niepokojących informacji w związku z dostawą szczepionek i ich skutecznością. Bez wątpienia te problemy mogły wprowadzić w zakłopotanie członków rządu, którzy na ten moment nie wydali jeszcze żadnych decyzji. Pomimo tego, że koncernom farmaceutycznym zarzuca się wiele w ostatnim czasie, te szybko odrzucają oskarżenia. Rząd jednak potrzebuje mieć pewność i konkretniej zorientować się jak jest naprawdę. Bez większego wahania można wysnuć tezę, iż to jest głównym powodem przeciągania decyzji rządu.

 

 

Najwięcej wątpliwości budzą opóźnienia w dostawie szczepionek Pfizera i Moderny. Wielu ma także spore obiekcje co do skuteczności Moderny wobec brytyjskiej i południowoafrykańskiej odmiany koronawirusa czy pozytywnego wpływu szczepionek AstraZeneca na osoby powyżej 65 roku życia. „Nie spodziewam się – to co jest istotne – żeby to było zaostrzenie obostrzeń – to chciałbym jasno zadeklarować. Natomiast, czy będą to zdjęte obostrzenia w poszczególnych obszarach – taka decyzja jeszcze nie zapadła” – rzecznika rządu cytuje portal rmf24.pl.

 

 

Obecnie rząd informuje, że są duże szanse na otworzenie od 1 lutego sklepów w galeriach handlowych. Wiele członków rządu jawnie wyrażało aprobatę wobec tego rozwiązania. Mniej jasna jest sytuacja z otwarciem hoteli czy pensjonatów oraz wysłaniem maturzystów i ośmioklasistów do szkół. Póki co musimy jeszcze poczekać na otwarcie restauracji, siłowni czy klubów fitness. Wielu rodaków jest już tak zdesperowanych tym faktem, że wbrew panującym regulacjom, buntowniczo otwiera swoje lokale.

 

Źródła:

rmf24.pl

Fot.: commons.wikimedia.org

 

 

Komentarze

Komentarze