Zabito rapera! Świadkowie opowiadają o krwawej tragedii

W świecie muzyki, a szczególnie w środowisku hip-hopowym za oceanem, niejednokrotnie dochodziło do tragedii, a także ataków rodem z gangsterskich porachunków, które kończyć mogą się w naprawdę dramatycznych okolicznościach. Prawdopodobnie tak też było w tym przypadku.

 

Śmierć poniósł niestety 28-letni wykonawca muzyczny, który cieszył się sporą popularnością w internecie. Warto wspomnieć, że jego profil na portalu Instagram śledziło łącznie około 215 ooo użytkowników. Artysta stał się jednak kolejnym znanym z show-biznesu człowiekiem, który poniósł śmierć z rąk innego człowieka.

 

Zabity 28-latek to raper Troy Savage. Zginął on w ostatni piątek, kiedy przejeżdżał samochodem przez rejon, z którego jak podają media samemu ma pochodzić. Według niektórych portali informacyjnych, tragedia wydarzyła się na terenie dzielnicy, w której wokalista mieszkał. Można więc stwierdzić, że poniósł on śmierć w swoim rodzinnym rejonie. O śmierci Savage’a poinformowała m.in. znana gazeta Daily Mail.

 

Wykonawca gatunku rap jechał samochodem wraz ze swoją partnerką. Według medialnych doniesień, prawdopodobnie miał on ją gdzieś przewieźć. W czasie ich przejazdu rozegrały się właśnie wstrząsające sceny.

 

Raper zginął, kiedy w jego kierunku padły strzały, kiedy kierował prowadzonym przez siebie autem. Mężczyzna miał zostać trafiony w szyję oraz ramiona. Po ostrzelaniu uderzył on kierowanym pojazdem o trzy inne samochody i dopiero po tym się zatrzymał.

 

Troy Savaege został przetransportowany do szpitala znajdującego się w Chicago. W tej właśnie placówce, jak przekazali dziennikarze, miał nastąpić jego zgon.

 

W rozmowie z mediami, o tym co widzieli opowiedziały osoby, które przebywały w okolicy miejsca, w którym ostrzelano samochód prowadzony przez 28-letniego rapera. Według relacji ludzi, którzy widzieli jak doszło do tragedii, sprawcy ataku mieli przemieszczać się białym SUV-em. Lokalna policja prowadzi śledztwo w tej sprawie.

 

 

Źródło: Daily Mail ; o2.pl

Fot.: Pxfuel

Komentarze

Komentarze